Słuchawki na prezent

Nie tylko święta Bożego Narodzenia to dobra okazja aby wśród możliwych prezentów pomyśleć też o słuchawkach. Nie dla każdego jest jednak oczywiste jakie słuchawki wybrać w ciemno, aby sprawić tym przyjemność i dokonać najlepszego wyboru w kwocie, jaką na to chcemy przeznaczyć. Stąd ten krótki poradnik, który mam nadzieję pomoże w dokonaniu trafnego wyboru słuchawek na prezent gwiazdkowy.

PREZENTPo pierwsze musimy mieć świadomość, że słuchawki różnią się nie tylko konstrukcją, ale i brzmieniem. Podobnie i ludzie, użytkownicy tych słuchawek, różnią się preferencjami estetycznymi i brzmieniowymi. W zasadzie można dokonać generalizacji i podzielić odbiorców słuchawek na tych, którzy lubią ciepłe, ciemne basowe granie, rodem rozreklamowanych przez celebrytów Beats by Dre, oraz na tych, którzy wolą bardziej neutralne lub wręcz jaśniejsze i chłodne brzmienie (z podkreślonymi wysokimi, sopranowymi dźwiękami i stonowanymi basami). Statystyczna większość odbiorców, co odzwierciedla oferta producentów wynikająca z przeprowadzanych badań marketingowych, woli brzmienie ciepłe, basowe. Oznacza to, że mniejszy błąd lub ryzyko podejmiemy, kiedy wybierzemy słuchawki o raczej ocieplonym, basowym niż jasnym brzmieniu (wyjątek ma miejsce gdy dobrze wiemy, że dana osoba nie lubi mocnych basów w słuchawkach).

Po drugie, mimo rosnącej popularności słuchawek dokanałowych, wydaje się jednak, że wciąż bezpieczniejszy zakup stanowią słuchawki nauszne. Jakkolwiek większość spotykanych przeze mnie osób na mieście używa słuchawek dousznych typu pchełki, dołączanych zazwyczaj jako fabryczne wyposażenie do telefonu lub odtwarzacza mp3. Nie są to dobre słuchawki, nie reprodukują one wiernie dźwięku i dlatego odradzałbym ich zakup. Warto natomiast zaryzykować kupno słuchawek dokanałowych, jako propozycji czegoś nowego, co zapewnia nową jakość obcowania z dźwiękiem i może przekonać daną osobę, która  z pewnych powodów mogła mieć pod tym względem uprzedzenia.

Podział mężczyźni – kobiety, dziewczynki – chłopcy w zasadzie sprowadza się do wyglądu, a zwłaszcza koloru. Można przyjąć, że osoba płci żeńskiej chętniej wybierze słuchawki w innym kolorze niż czarny, choć z drugiej strony młodzież płci męskiej, gimnazjaliści, licealiści i studenci, często dziś mają designerskie podejście do słuchawek i traktowania ich jako elementu stylowego ubioru (a więc niecodzienny kolor też byłby tu pożądany).

Chciałbym jednak podkreślić, że kupowanie dla kogoś w ciemno słuchawek za ok. 400 zł i więcej jest dość ryzykownym pomysłem, w takim wypadku sugerowałbym dowiedzieć się jakim modelem słuchawek jest zainteresowana dana osoba i taki jej zakupić, unikając zawodu i źle wydanych pieniędzy. Jeśli jednak jesteśmy zdeterminowani kupić w ciemno droższe słuchawki, to odsyłam do rekomendacji w dziale Polecane.

Po tym krótkim wprowadzeniu przejdźmy do propozycji.

Bodaj najtańszymi sensownymi słuchawkami dokanałowymi (przenośnymi), jakie można obecnie polecić jest model Philips SHE3590 dostępny w wielu kolorach oraz w wersji z pilotem/mikrofonem SHE3595. Nie są one przesadnie basowe, ani przesadnie rozjaśnione, prezentując kompromis w postaci żywiołowego brzmienia.

SHE3590

Jeśli ktoś może pozwolić sobie na wyższy wydatek, to warto zainteresować się modelami Brainwavz Alpha oraz jeszcze droższym i lepszym Brainwavz M1. Oba prezentują uniwersalny ocieplony charakter brzmienia.

M1

Jeżeli natomiast bardzo zależy nam na kolorowych akcentach, np. dla dziewczyny, to mamy przykładowe 2 opcje wśród słuchawek za ok. 100-150 zł: jaśniej brzmiące Beyerdynamic DTX 41iE lub bardziej basowe SoundMAGIC E10.

E10

Ze słuchawek nausznych przenośnych godne polecenia są następujące modele.

Jako opcja najtańsza, możemy sięgnąć po dostępne w wielu wersjach kolorystycznych słuchawki Philips SHL3000. Chociaż mają nieco podbity bas, to poziom ich brzmienia zadziwia w tej cenie i przypomina wspomniane wyżej Brainwavz Alpha. Brawo dla Philipsa!

SHL3000

Droższy, ale też i lepszy brzmieniowo model to JVC HA-S400.

HAS400

Jeśli ktoś może pozwolić sobie na jeszcze większy wydatek, rzędu 250 i 330 zł, to warto wybrać słuchawki Noontec Zoro lub Zoro HD (te drugie z ulepszonym brzmieniem i dodanym kablem z pilotem), które są podobne do modnych Beats by Dre, jednak pokonują je jakością brzmienia.

ZORO

Nie można też zapomnieć o kultowych Koss Porta Pro, które stanowią propozycję dla osób niechętnych wymienionym wyżej słuchawkom izolującym od otoczenia (o konstrukcji zamkniętej). Porta Pro, chociaż ustępują dźwiękowo HA-S400 i Zoro, są bardzo wygodne i pozwalają na zewnątrz słyszeć dźwięki otoczenia, gdyż są słuchawkami otwartymi, które praktycznie nie izolują. Obecnie dostępne są też w wersjach kolorystycznych.

PORTAPRO

Koss Porta Pro, chociaż popularne, nie są jednak wybitne – lepsze w całokształcie brzmienie, bardziej klarowne, uzyskamy w takich oto (również składanych) słuchawkach AKG K420.

K420

Chcąc kupić uniwersalne słuchawki do domu, ale lepiej izolujące i brzmiące od Porta Pro a nawet K420, warto zwrócić uwagę na model Superlux HD681 EVO dostępny w kolorach białym i czarnym. Są to słuchawki o dość basowym brzmieniu, bez eksponowanej, wyostrzonej góry pasma (jak w tańszym poprzednim modelu HD681), natomiast ich zaletą jest to, że można ich brzmienie samemu trochę rozjaśnić, wyjmując gąbki sprzed przetworników.

HD681EVO

Z kolei najtańsze uniwersalne opcje do domu to w pewnym sensie klasyki, czyli Sennheiser HD201 oraz znacznie  od nich lepsze Superlux HD681.

HD201

Na koniec jeszcze raz zauważę, że jeśli miałbym polecać istotnie lepsze i droższe słuchawki na prezent, niż powyższe, to sugerowałbym jednak ustalić o jakim modelu słuchawek marzy/myśli osoba, którą chcielibyśmy obdarować i taki właśnie jej kupić. Kupowanie dla kogoś w ciemno słuchawek za ok. 400 zł i więcej nie wydaje mi się rozsądnym pomysłem, chyba że mamy naturę ryzykanta i nie żałujemy nigdy swoich decyzji oraz wydanych pieniędzy. Jeśli jednak jesteśmy zdeterminowani kupić w ciemno droższe słuchawki, to odsyłam do rekomendacji w dziale Polecane.

12 myśli nt. „Słuchawki na prezent

  1. Ja dostałem na poprzednie święta właśnie Brainwavz M1 i do tej pory nie sprawiły mi żadnych problemów, a nadal grają fenomenalnie + nie ma żadnych usterek np. z kablem. Wszystko dobre, w tym roku sprawie swojej dziewczynie, ale chyba model Brainwavz Alpha.

  2. Miałem już kupować Porta Pro ale natknąłem się na Twoją recenzję i… namieszałeś mi w głowie..😉
    Teraz mam dylemat między Koss Porta Pro a JVC HA S400, Kosów słuchałem wczoraj – grają naprawdę nieźle. Niestety JVC nigdzie w Krakowie nie mogę znaleźć. Nie za wiele też można o nich poczytać. W większości słucham muzyki elektronicznej (chillout) i w Kosach brzmi ona wyśmienicie. Niestety Kosy mi się nie podobają i przy bliższych oględzinach wydawały się mało solidne. Napisałeś, że JVC grają lepiej od Kossów – możesz to rozwinąć? Czy w JVC bass jest też tak „potężny” (jak na słuchawki w tej cenie) i wyrazisty? Pozdrawiam,

    • Jeśli zależy Ci na tego typu słuchawkach otwartych, jak Koss Porta Pro, to o wiele lepszą jakość dźwięku i solidniejszą konstrukcję uzyskasz w AKG K420 – także w aspekcie basu – KPP w porównaniu do K420 są po prostu zamulone (czego możesz nie zauważyć nie porównując ich do innych lepszych słuchawek). JVC S400 mają mocny bas, ale jest on znacznie bardziej czytelny, twardszy i poukładany w stosunku do KPP. Jakbyś porównał KPP do S400 to pewnie zauważyłbyś lepiej zdefiniowany bas (nie tak rozmyty i misiowaty) o większym kontraście i ogólnie lepszą klarowność dźwięku, natomiast silną stroną KPP jest dość otwarte przestrzenne granie (JVC są bardzij bezpośrednie)

      • Słuchałem dziś AKG 420 i muszę przyznać, że to jest to – chyba jutro je zamówię. Choć z drugiej strony trochę żałuję, że nie mam gdzie posłuchać JVC S400 bo bardzo mi się te słuchawki podobają,
        Dodatkowo także wpadły mi dziś w ręce Creative Aurvana Live i muszę przyznać, że wbiły mnie w ziemię – grają genialnie. Gdybym nie potrzebował słuchawek „uniwersalnych” do domu i na miasto. dopłacił bym parę zł i wziął bez wahania Creativy.
        Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

  3. Na Święta to mógłbym dostać AKG Q701. Niżej już mierzyć nie należy….

    Natomiast HD201 to moim zdaniem… No w kazdym razie nie polecam !

  4. cóż za wredna ironia.. też się zgadzam. Dorzuciłbym jednak CAL do rankingu, i fajnie by było opisać czy Evo są od nich lepsze.

  5. Pół dnia przeglądałam Twoje wpisy, żeby znaleźć te idealne słuchawki na moją kieszeń. Już jednym uchem byłam w krainie krystalicznie czystego dźwięku, a tu nagle boom, obudź się, śpiąca królewno, AKG k420 nie ma już w dystrybucji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s