Krótka recenzja SoundMAGIC P30

Słuchawki SoundMAGIC na pierwszy rzut oka grają poprawnie i w sposób zrównoważony. Dokładniejszy odsłuch weryfikuje jednak te pierwsze odczucia.

SMP30Profil brzmienia P30 to ocieplone i zaokrąglone granie nastawione na muzykalność i łatwość odsłuchu, z nieco wycofanym, niebezpośrednim przekazem dźwięku i wyeksponowanym miękkim basem. W tej kategorii słuchawki SoundMAGIC sprawdzają się całkiem dobrze. Nie są one jednak pozbawione pewnych wad, które szczególnie rażą uwzględniając ich dość wysoką cenę rynkową (ok. 240 zł).

Nade wszystko nieco kuleje w P30 prezentacja i separacja. Choć grają one szeroko i przestrzennie jak na słuchawki zamknięte, to dźwięk jest trochę zlany i zaszumiony, aby przejrzystość dorównywała tańszym od nich dokanałówkom (np. popularnemu modelowi tej samej firmy – E10, E30 lub słuchawkom Brainwavz ProAlpha). P30 brzmią też nieco puszkowato, ale nie można tego usprawiedliwiać ich zamkniętą konstrukcją, gdyż niektóre słuchawki zamknięte radzą sobie z tym problemem znacznie lepiej. Ich równowaga tonalna jest też nieco zachwiana w niższych sopranach, które są lekko rozjaśnione. Powyższe wady zmniejsza istotnie podpięcie słuchawek do stacjonarnego źródła ze wzmocnieniem, jednakże nie jest to rozwiązanie portable – do czego przeznaczone są te słuchawki.

Pod względem wykonania i wygody P30 wypadają powyżej przeciętnej. Również całkiem skutecznie wyciszają  Wszystko to razem czyni je dobrymi słuchawkami przenośnymi, które też można łatwo złożyć i przewieźć w dołączonym worku.

Jak się okazuje podstawową wadą P30 jest ich stosunek jakości do ceny, gdyż w mojej opinii nie uzasadnia on ich zakupu za kwotę powyżej ok. 160 zł. Natomiast w cenie do 240 zł możemy zaopatrzyć się w słuchawki dokanałowe, nie mniej wygodne i przenośne, a przy tym znacznie lepsze od P30 w kategorii przejrzystości, detaliczności i dynamiki brzmienia. Nie zmienia to faktu, że SoundMAGIC P30 są muzykalnymi i uniwersalnymi słuchawkami, które wybrzmiewają na tyle przyjemnym dla ucha i nieco wycofanym basowym dźwiękiem, że można wybaczyć im wszelkie niedociągnięcia.

OCENA: 7 / 10

Powyższa recenzja stosuje się też odpowiednio do słuchawek Beyerdynamic DTX 501p, które najwyraźniej są wersją OEM P30.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s